Rouen

Rouen

sobota, 25 lipca 2026

25 lipca. Coutances...

Komentarz z drogi (uwielbiam je):

„Detale imponują ale całość mnie nie przekonuje... Widzę na tych zdjęciach niepokój…”


- Cóż mogę rzec? Być może źródłem tego odczucia jest sposób fotografowania. Albo...?


Ale tak, specyficzna jest architektura katedry. To gotyk normandzki ze wszystkimi tego stylu właściwościami (i konsekwencjami). Nie ma tu lekkości linii i wiązań Notre Dame de Reims. To nie Saint-Denis, nie Chartres. Jej rozczłonkowana bryła, - nawa podzielona między dwoma masywnymi wieżami, z których jedna, jak morska latarnia rozświetla nawę, a druga puszcza oko na plac (Parvis) mało zdobną dekoracją, - w niczym nie przypomina katedr Île-de-France.


Co jest zasadą tej odmienności i braku podobieństwa z katedram do których zaraz pojedziemy?

Notre Dame de Coutances nie była budowana od fundamentów, nie miała swojego oryginalnego planu. Jej mury, filary, wieżowy korpus, z wyjątkiem ambitu, zostały „nabudowane” na mury wiek wcześniej ukończonej katedry romańskiej.


Notre Dame de Cotances, to gotyk o urodzie normandzkiego wojownika, obronny raczej, niż zdobny…

A ileż tu podobieństw do „siotrzanych” katedr w Bayeux, czy Evreux …











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz