Rouen

Rouen

niedziela, 19 lipca 2026

Ouessant. 19 lipca. „To tu”…

Myślałem, że na Ouessant znam już wszystkie ścieżki. Jakże się myliłem. Jadę pod latarnię Creac’h (są tu na cmentarzu nagrobki z tym nazwiskiem). Na wyjeździe z Lampaul skręcam prawo, później w lewo i znowu w prawo. Od tej chwili już nie muszę dokonywać wyboru. Jadę ku widocznemu brzegowi.

Pod latarnię i na wybrzeże prowadzi wiele dróg ścieżek szerokich i pomniejszych. Jadę i nagle staję jak wryty. Jestem przed… „To tu”.


A zdjęcie zobaczyłem wczoraj, szukając rozwiązania zagadki, jak w jeden dzień (można) obejść Wyspę…

Rozwiązania nie znajdę. Za to…

I gdybym jechał tu z wyraźnym zamiarem, ale nie, ja po prostu tędy przejeżdżam!

Dom poznam oczywiście po zdobiącym komin monstrum. Wygląda groźnie i niejednoznacznie. Opiekun to domu, czy tylko przelotem, jak ja? Znajdzie się w albumie o Wyspie.


- Dziękuję, że dzielisz się swoim szczęściem.



- Wiem, to nie jest miejsce na zadawanie pytań, choć cisną się drzwiami. I kominem…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz